JEŚĆ!!!
czyli szybki sposób na coś z niczego
Każdego czasami nachodzi głód kiedy lodówka świeci pustkami. Mój ulubiony sposób na taką ewentualność poznałam już jakiś czas temu u koleżanki. Zrobiła ona kanapki z pieczonym porem. Na początku myślałam że to jakiś żart. Por? te zielone liście co wkłada się do zupy, to w ogóle jest jadalne?! A no jest i to bardzo smaczne. Podpieczone na masełku po prostu pychotka.
Potrzebny jest tylko chleb, masło, ewentualnie żółty ser no i nasz główny bohater por.
Potrzebny jest tylko chleb, masło, ewentualnie żółty ser no i nasz główny bohater por.
Zaczynamy od pokrojenia pora na dosyć cienkie plasterki, które przekrajmy jeszcze w poprzek. Następnie podpiekamy pora na masełku przez 5-10 min. W tym czasie chleb smarujemy masłem i ewentualnie nakładamy żółty ser. Jeśli chleb nie jest pierwszej świeżości można go podpiec. Na kanapki nakładamy por i gotowe.
Naprawdę warto spróbować pieczonego pora. Ja go po prostu ubóstwiam.
A na deserek babeczki z owocami ;)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz